poniedziałek, 9 lutego 2015

Najwięksi oszusci (część druga)



Dzisiejszy wpis poświęcę kolejnej ikonie podatkowych oszustw jaką jest Bernard Lawrence Madoff, z urodzenia Nowojorczyk żydowskiego pochodzenia. Urodził się w 1938 roku i nadal żyje, choć raczej nie ma się dobrze, bo siedzi w więzieniu. Ma także bardzo ciekawy wyrok pozbawienia wolności - to sto pięćdziesiąt lat za kratami.

Madoff "zasłynął" w ekonomicznym światku klasyczną piramidą finansową czyli jednym słowem wypłacał on pieniądze jednym klientom, z tego, co dopiero wpłacili mu inni. Jedni więc owszem zarabiali, on też, ale bywały osoby mające do niego słuszny żal. A tych poszkodowanych naliczono w sumie... trzynaście i pół tysiąca osób - ich straty oszacowano wstępnie na 65 miliardów (nie milionów!) dolarów.

http://www.e-busines.info.pl/piramidy-finansowe-www/definicja-piramida-finansowa.html
Madoff był przez całe życie bardzo ciekawą postacią, siedzibę swojej firmy umieścił z jednym z najpopularniejszych nowojorskich drapaczy czyli w tak zwanym Lipstick Building, a co ciekawe, wykorzystywał on także bogatych Żydów, korzystając ze swojego pochodzenia - wiele jego ofiar było powiązanych z elitarnym klubem Palm Beach Country Club.

Tak wyglądał Bernard Madoff w dniu aresztowania.
Tak wyglądał Bernard Madoff w dniu aresztowania.


A na koniec ciekawostka z Wikipedii - Madoff jako tako odnalazł się w więzieniu i jak można tam wyczytać - jest dobrze traktowany, a nawet szanowany przez innych mieszkańców zza krat. Warto też dodać, że (no bo jakżeby mogło być inaczej!) dziadkowie Madoffa, czyli twórcy największej piramidy finansowej w całym świecie - ze strony ojca pochodzili z Polski. Jak to zawsze przecież mówią – Polak potrafi jak nikt inny. Chociaż w tym przypadku nie ma się jednak czym chlubić. To z jednej strony. Z drugiej strony – każdy po obejrzeniu chociażby „Wilka z Wallstreet” chciałby chociaż przez kilka miesięcy poczuć się jak „gruba ryba”. Madoff z wolności korzystał i jak „gruba ryba” żył przez bagatela ponad dwadzieścia lat. W gruncie rzeczy nie ma więc na co za bardzo narzekać! 

#Madoff #piramida finansowa #Wilk z Wallstreet #Nowy Jork #oszustwa podatkowe #ekonomiści oszuści