Szwajcaria uchodzi za
podatkowy raj. Nie jest to do końca prawda. Polski fiskus może
bowiem sprawdzić sobie konta od kilku lat. Ministerstwo Finansów
jest z tego rozwiązania bardzo dumne.
Podobno zdaniem
szwajcarskich polityków jeśli polski podatnik ukryje coś w
szwajcarskim banku, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że
wyjdzie to na jaw. Wcześniej takie sprawdzenie nie było możliwe co
mocno męczyło nas fiskus. Wielu z naszych rodaków nie wykazywało
swoich dochodów.
![]() |
| W tym kraju nie ukryją się jż niezapłacone podatki! |
Dlaczego tak się
działo? Nasza administracja nie miała możliwości formalnych, aby
zweryfikować nieuczciwych podatników. Dopiero umowa
polsko-szwajcarska zmieniła ten układ. Ówczesny wiceminister
finansów zapewnił, że będzie korzystać z nowych możliwości na
mocy tej umowy.
Chodziło
między innymi o podwójne opodatkowanie i kilka innych aspektów.
Oto mały cytat:
„Dyrektor w Departamencie Polityki Podatkowej Ministerstwa Finansów Cezary Krysiak powiedział w rozmowie z PAP, że zawiera on najszerszą z możliwych klauzul dotyczących wymiany informacji między organami podatkowymi dwóch krajów. „
„Dyrektor w Departamencie Polityki Podatkowej Ministerstwa Finansów Cezary Krysiak powiedział w rozmowie z PAP, że zawiera on najszerszą z możliwych klauzul dotyczących wymiany informacji między organami podatkowymi dwóch krajów. „
Jednocześnie
trzeba stwierdzić, że pojęcie tak zwanej tajemnicy bankowej
przestało tu tak naprawdę mieć jakiekolwiek znaczenie. Dlaczego? A
no dlatego, iż jeśli polski fiskus zażyczy sobie informacji na
temat stanu konta polskiego obywatela będzie mieć do tego pełne
prawo. Czy to lepiej?...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz